sobota, 15 czerwca 2013

Nowogród

Hejo :-)
W czwartek wybraliśmy się na wycieczkę do skansenu kurpiowskiego w Nowogrodzie.W latach dwudziestych ubiegłego stulecia powstało w Nowogrodzie koło Łomży Muzeum Kurpiowskie. Jego założycielem był Adam Chętnik, etnograf i działacz społeczny. Jest to jedno z dwóch najstarszych w naszym kraju muzeów na wolnym powietrzu. Idea stworzenia Muzeum Kurpiowskiego powstała w 1919 roku. Adama Chętnik zakupił wówczas 1/3 morgi nieużytków po dawnej cegielni miejskiej - na skarpie nad Narwią. W ciągu kilku lat, własnym kosztem, doprowadził ten zaniedbany kąt Nowogrodu do porządku, niwelując teren i obsadzając go drzewami.
W 1923 roku na przygotowanym placu stanął pierwszy obiekt. Był to drewniany budynek po miejscowym Biurze Odbudowy, przeniesiony na teren przyszłego Muzeum i adaptowany do celów wystawienniczych. W ciągu kolejnych czterech lat przybyły budynki gospodarcze, domek dla stróża, a także altany, ławy i stoły.
Kiedy 19 czerwca 1927 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Muzeum Kurpiowskiego, jako placówki publicznej w ramach Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, instytucja ta liczyła ponad 2000 eksponatów przekazanych przez Adama Chętnika. W następnych latach zbiory były sukcesywnie powiększane. Zgromadzono je w dwóch budynkach oraz pawilonach i schronach, a także ustawiono je wprost pod gołym niebem. Były to eksponaty przede wszystkim z zakresu etnografii i przyrody. O takim, a nie innym kierunku gromadzenia zbiorów zadecydował planowany przez A. Chętnika dydaktyczny charakter placówki, która miała "ułatwić naukę szkołom miejscowym i okolicznym, związać z terenem i ziemią polską."
W latach 1928-1930 Adam Chętnik zrzekł się muzeum na rzecz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w zamian za pieczę nad tą placówką i pozostawienie mu kierownictwa. W 1930 roku wartość majątku muzeum oszacowano komisyjnie na ponad 35 tysięcy złotych, z czego 20 tysięcy stanowiło wkład małżeństwa Zofii i Adama Chętników. Teoretycznie Muzeum Kurpiowskie stało się placówką PTK, dofinansowywaną przez Wydział Nauki Pozaszkolnej Ministerstwa Oświecenia, Kasę im. Mianowskiego oraz Fundusz Kultury Narodowej. Faktycznie nadal pozostawał pod opieką Adama Chętnika, który sam musiał troszczyć się nie tylko o dalsze gromadzenie zbiorów, ich właściwe przechowywanie, lecz także o funkcjonowanie Muzeum jako placówki oświatowej i turystycznej. Ze znaczną pomocą przyszło w 1933r. Towarzystwo Naukowe Płockie, które otworzyło w pobliżu Skansenu Stację Naukową Dorzecza środkowej Narwi. Jej kierownikiem został Adam Chętnik. stacja zgromadziła, do wybuchu II wojny światowej, około 10 tysięcy eksponatów z archeologii, historii i geologii, oraz bibliotekę liczącą około 4 tysiące woluminów.
Muzeum Kurpiowskie prowadziło liczne badania terenowe, gromadziło dokumentację naukową oraz prace monograficzne i popularyzatorskie. Kierownik Muzeum nawiązał współpracę z Instytutem Etnograficznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz Polską Akademią Umiejętności w Krakowie. W ramach Muzeum działała kurpiowska kapela ludowa oraz amatorski zespół teatralny.
Prężnie działające Muzeum nadal borykało się z problemami finansowymi. Przyznawane subwencje były niewystarczające, a ponadto pojawiły się niejasności dotyczące spraw majatkowych między Chętnikami, a Polskim Towarzystwem Krajoznawczym. Bardzo trudna sytuacja finansowa Muzeum, pokaźne zadłużenie placówki, jak też konflikt Z PTK sprawiły, że w 1939 roku Adam Chętnik podjął decyzję o sprzedaży części zbiorów do Ostrołęki, by w ten sposób zdobyć pieniądze na spłacenie długów. Wybuch wojny uniemożliwił realizację tych planów.
W wyniku działań wojennych Muzeum uległo całkowitemu zniszczeniu. Eksponaty pozostawione na miejscu, oraz wywiezione do Łomży, Dębowa i Szczepankowa zginęły bezpowrotnie. Ocalały jedynie dwa odrzynki drzew bartnych, brama wejściowa od strony rzeki oraz nieliczne eksponaty żelazne, które dały początek stworzonemu w 1948 roku Muzeum w Łomży.
Muzeum regionalne w Łomży zaprezentowało w 1956 roku na tzw. "pulwach" (pod Łomżą), w ramach wystaw rolniczych, ekspozycję poświęconą tradycyjnemu rolnictwu kurpiowskiemu. Pokazano wówczas też wnętrze chałupy kurpiowskiej zaaranżowane w pawilonie wystawienniczym. Na swa lata później wspomnianą wystawę przeniesioną do Nowogrodu. Dała ona początek odbudowiezniszczonego przez wojnę Skansenu, który stał się oddziałem Muzeum w Łomży. Drugim narodzinom Muzeum towarzyszył, podobnie jak poprzednio, Adam Chętnik, który po przejściu na emeryturę kierował bezpłatnie w charakterze rzeczoznawcy, odbudowę Skansenu. Powiększono teren Muzeum, który po włączeniu do tzw. Wzgórza Ziemowita objął obszar 3,5 ha.
Stopniowo, obok wyremontowanych odrzynków drzew bartnych i bramy z Dud Puszczańskich, zaczęło przybywać obiektów. Pierwszym był drewniany kierat ze Zdrębiska przeniesiony ze wspomnianej wystawy rolniczej. W latach 60-tych postawiono wiatrak ze wsi Plewki, spichlerz z Dylewa Starego, zrekonstruowano chałupę z Kadzidła, bramę z Zalasa, kapliczkę "Na cztery strony świata" oraz pomnik bohatera kurpiowskiego Stacha Konwy. Przybyło też kilka obiektów, tzw. małej architektury: folusz ze wsi Jurki, studnia z żurawiem, gołębnik oraz ule. W 1963 roku w najstarszej części Skansenu otwarto uroczyście dział bartniczo-pszczelarski. Pod koniec lat 60-tych przeniesiono spichlerz z Cięćka, kuchnię z Zalasa, olejarnię z Witowego Mostu, chałupę z tej samej wsi oraz z Baranowa i Łysych. W tym samym czasie zrekonstruowano spichlerz z Kadzidła. W końcu lat 70-tych na obszarze obecnego Muzeum znajdowało się 16 dużych i 14 małych obiektów architektury drewnianej. Skansen Kurpiowski objął swoją działalnością teren środkowej i wschodniej Kurpiowskiej Puszczy Zielonej.
W 1987 roku zestawiono jeszcze dwa obiekty dużej architektury: stodołę z Dobregolasu i oborę z Wyku. Te dwa XIX-wieczne budynki zostały zakupione i zwiezione na teren Muzeum w drugiej połowie lat 70-tych. Postawione w najnowszej części Skansenu, obok chałupy z Baranowa, utworzyły typową dla Kurpiowszczyzny zagrodę wiejską. W 1995 roku przybył jeszcze jeden budynek - rekonstrukcja karczmy z Dylewa z końca XIX wieku.
Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie ma charakter parku etnograficznego. Nie odtwarza układów przestrzennych wsi, a tylko prezentuje tradycyjne budownictwo drewniane. Celem, jaki stawiał sobie Adam Chętnik było pokazanie typowego "drewnianego osiedla puszczańskiego" na tle miejscowej przyrody. Brak odpowiedniego terenu z konieczności zminiaturyzował te zamierzenia. Efektem są mini ogródki, zagonki, kępki drzew i krzewów oraz nienaturalne skupienie obiektów.




koszula - Tally Weijl
spodenki - nn
sandałki - miejscowy butik












czwartek, 13 czerwca 2013

neonek

Hej :-)
Dzisiaj piszę krótko! Jutro się trochę rozpiszę, bo mam ciekawy temat i super zdjęcia :-)
Pokażę Wam dwa zestawy z jednym neonowym sweterkiem :-)

P.S. zapraszam Was do klikania 'lubię to!' na moim funpage'u :-) na pewno wynagrodzę to Wam :-*





sweter - New Yorker
spodnie - nn
sandałki - miejscowy butik

 
 (wygląda jak żółty ale jest limonkowy ;-) )






sweter - New Yorker
spodenki - Clock House
sandałki - miejscowy butik

poniedziałek, 10 czerwca 2013

tydzień.

Cześć!

Oczywiście zaczynam od przeprosin. Post miał być wczoraj niestety zostałam wyciągnięta z domu i nie miałam na to czasu. Ale dziś wstałam jak najwcześniej (nie chodzę do szkoły/pracy więc dla mnie to godzina 10), zrobiłam sobie śniadanko i piszę do Was. No właśnie, śniadanko...o tym będzie dzisiejszy post.
Pisze o tym tutaj, bo znając siebie - im więcej osób będzie o tym wiedziało tym większą motywację będę miała (a tej brakuje mi okropnie :-( ) - mam zamiar zacząć się zdrowo odżywiać!
Moje śniadanie do tej pory wyglądało tak, że chodziliśmy z Przemkiem rano do sklepu kupowaliśmy po dwa lody, ciastka, chipsy i w drodze powrotnej do domu zjadaliśmy to. MASAKRA! Ale od dziś koniec. Daje sobie na to tydzień - w następny poniedziałek pisze Wam posta jak mi poszło i czy wytrwałam!
Najgorzej będzie mi się rozstać ze słodyczami, papierosami, alkoholem, słodką herbatą no i z solą :-(
Nie mam zamiaru się odchudzać! Nie będę stosowała żadnych wymyślnych diet, bo mieszkam na wsi i nie mam możliwości kupowania produktów z kosmosu.
Dzisiaj na śniadanie już sobie zrobiłam dwie kanapki z serkiem twarogowym i herbatę z jedną łyżeczką cukru (!). Oczywiście jak otworzyłam lodówkę u mojego chłopaka, to z każdej strony kusiły mnie swojskie przysmaki :-(

Już przechodzę do wczorajszej stylizacji :-) Byłam u babci na rodzinnym obiedzie (oczywiście jedzenia było mnóstwo a ja chłonęłam je jak gąbka...) i stąd ten elegancki look. Miałam na sobie białą koszulę, marynarkę, tregginsy i buty na koturnie :-) Niestety mam mało zdjęć, bo robiłam je jak zaczynało już padać:-(

 Piszcie jak znacie jakieś ciekawe przepisy z użyciem normalnych produktów :-*










koszula - miejscowy butik
tregginsy - Bershka 
koturny - nn







Piszcie jak znacie jakieś ciekawe przepisy z użyciem normalnych produktów :-*

czwartek, 6 czerwca 2013

Hejo ;-)
Wiedzieliście, że szukanie pracy to ciężkie zajęcie ? Setki wysłanych CV, kilka wysłanych listów motywacyjnych i kilka telefonów z zaproszeniem na rozmowę. Niestety większość z nich musiałam odrzucić :-/
Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać i spokojnie dotrę do stolicy.
Post miał być wcześniej ale gdy zaczęłam się zabierać do robienia zdjęć przyszła straszna burza i trochę to się wydłużyło. I właśnie dlatego żeby nie przedłużać nic więcej nie piszę i zapraszam do oglądania zdjęć :-)

P.S. po prawej stronie pojawił się likebox, dzięki któremu możecie mnie śledzić na bieżąco :-) zachęcam do klikania 'lubię to' :-)













bluzka - bik bok (http://bikbok.com/eu/)
spodnie lateks - CoolCat (http://www.coolcat.nl/)
buty - nn
zegarek - allegro.pl
kurteczka - ClockHouse
torebka - Atmosphere

poniedziałek, 3 czerwca 2013

10

:-*
Dziś miałam dużo na głowie i od rana byłam na nogach, nie miałam czasu na lepsza zdjęcia i wrzucam tylko kilka :-)
Cały czas zastanawiam się jak zmienić swój nagłówek na blogu, hmm..nie mam w ogóle pomysłu na to a przydałoby się to zmienić.
Miałam na sobie kwiecistą sukienkę i sandałki. Wrzucam też kilka zdjęć prezencików :-*








sukienka - Gina Tricot (http://www.ginatricot.com/)
sandałki - nn








Do jutra :-*